Przejdź do głównej zawartości

Rzut oka na rynek malware



Raport zagrożeń drugiej połowy zeszłego roku przyniósł nam najważniejsze statystyki i informacje o najnowszych wariantach zagrożeń, złośliwych stronach internetowych, aktywności botnetów oraz cyberprzestępców wykorzystujących trojany bankowe. Przegapiłeś? Nic straconego.




Sprawdź najistotniejsze fakty od G DATA SecurityLabs:

  • W drugiej połowie roku łączna liczba nowych zagrożeń wzrosła o 24% do ponad 1,874 mln

  • W porównaniu do roku 2012 liczba nowych zagrożeń wzrosła o 28%. W 2013 liczba złośliwych plików przekroczyła magiczną trójkę i osiągnęła 3 384 075 co równa się 9271 nowym zagrożeniom każdego dnia!

  • Adware jest na fali wznoszącej i nie chodzi wyłącznie o jego ilość. Zwiększa się także liczba rodzin tego typy zagrożenia co możemy łatwo zaobserwować analizując Top 10 najbardziej popularnych zagrożeń.
  • Nie odnotowaliśmy wzrostu liczby exploitów jednak ich rola jest zauważalna 
  • Celem 99,9% wszystkich szkodników jest system Windows. Już ponad 5% z nich napisanych zostało w języku .NET

  • Do TOP 10 kategorii złośliwych stron dystrybuujących malware po raz pierwszy trafił Hazard. Natomiast strony skategoryzowane w dziale Edukacja wypadły z pierwszej dziesiątki.
  • Głośna akcja przejęcia serwerów wykorzystywanych przez przestępców do zarządzania botnetem przeprowadzona przez Microsoft w pierwszej połowie roku zakończyła się całkowitym fiaskiem (nie zmniejszyło to dystrybucji Trojanów bankowych).
  • Aresztowanie twórcy exploit kit Blackhole miało większy wpływ na zmniejszenie zagrożenia ze strony bankowych Trojanów, a w szczególności jednego z klonów trojana ZeuS – Citadel.

  • Trojan bankowy Bebloh utrzymał swoje udziały w rynku, a nawet udało mu się je lekko powiększyć.
  • Trojan bankowy Cridex (inaczej Feodo) osiągnął dużą liczbę infekcji z wykorzystaniem kampanii spamowych.

Co dalej?
  • Dalszy wzrost liczby nowego malware’u. 10 000 nowych złośliwych plików na dzień – dziś to bardziej realne niż kiedykolwiek.
  • Adware oraz trojany szyfrujące to przyszłość dla cyberprzestępców i całej branży.
  • Trojany bankowe dalej będą rozwijane przez twórców . Ich coraz bardziej wyrafinowane wersje mogą stać się utrapieniem nadchodzących miesięcy.


G DATA INTERNET SECURITY
Wszechstronna ochrona przed wirusami i hakerami z niezawodnym firewallem

G Data to wszechstronna ochrona przed wirusami i hakerami z niezawodnym firewallem. G Data czuwa u Twego boku dla pełnego bezpieczeństwa Twojego komputera i danych. Nasze oprogramowanie zapewnia najlepszą ochronę przed wirusami i trojanami oraz chroni Cię przed atakami hakerów wykorzystując potężną zaporę sieciową.

To właśnie jest #GERMANSICHERHEIT

G DATA Internet Security w naszym sklepie internetowym już za 149,95 zł!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

PUP – „programy usilnie przeszkadzające”

Internet pełny jest narzekań oraz pytań na temat potencjalnie niechcianego oprogramowania, w skrócie PUP (potenially unwanted programs). Użytkownicy skarżą się na wirusy, które zainfekowały ich przeglądarkę lub paski narzędzi, które włamały się do ich komputera.  Aplikacje z tej grupy nie są jednak przypisane do kategorii złośliwego oprogramowania w szczególności, że większości „infekcji” tego rodzaju jest dość łatwa do uniknięcia.  Ogólnie rzecz biorąc temat PUP jest wieloaspektowym problemem dla użytkowników i branży antywirusowej jednocześnie będąc dochodowym biznesem dla ich dystrybutorów.
PUP to nie malware Określenie złośliwe oprogramowanie odnosi do software’u, którego głównym celem jest wyrządzenie szkód na zainfekowanym urządzeniu lub kradzież informacji z zamiarem ich wykorzystania do działań przestępczych (kradzież tożsamości, nadużycia finansowe czy sprzedaż wykradzionych danych). Nie zawsze jednak możemy tak łatwo rozróżnić typowe złośliwe pliki od potencjalnie niechciane…

Ostrzegamy! Uważajcie na fałszywe maile od Poczty Polskiej

Od kilku dni do naszego laboratorium antywirusowego trafia ogromna liczba zgłoszeń o fałszywych mailach, których rzekomym nadawcą jest Poczta Polska. Maile są dość nieudolnie zredagowane, jednak mogą wprowadzić w błąd mniej doświadczonych lub chwilowo roztargnionych odbiorców.
Już sam tytuł wiadomości powinien spowodować zapalenie się czerwonej lampki w naszych głowach!


Nagłówek Niedostarczoneprzesylkina 7.05.2015, kod:447976prócz  polskich znaków diakrytycznych pozbawiony jest również sensu. W samej treści maila także nie uświadczymy poprawnej polszczyzny, natrafimy za to na maszynowe tłumaczenia z wykorzystaniem translatora internetowego co może sugerować zagraniczne pochodzenie maili.




Jednak te podstawowe błędy, które dyskwalifikują wiadomość, mogą zostać pominięte przez niecierpliwych czekających na internetowe zakupy lub bardzo ważną przesyłkę. Jeżeli odbiorca kliknie (nie róbcie tego w domu!) w buton „Zobacz informacje” zostanie przekierowany do fałszywej strony Poczty Polskiej …

Nic nie zamawiałeś? I tak możesz otrzymać maila o odbiorze paczki.

InPost i jego klienci na celowniku hakerów.
W naszych archiwalnych wpisach często mogliście natknąć się na opisy ataków lub kampanii phishingowych ukierunkowanych na użytkowników serwisu aukcyjnego Allegro. Ostatnio głośno było o nawiązaniu współpracy pomiędzy serwisem, a jednym z największych operatorów pocztowych w kraju firmą InPost. Może właśnie ta współpraca zwróciła uwagę cyberprzestępców, gdyż aktualnie jesteśmy świadkami zmasowanej kampanii phishingowej podszywającej się pod InPost.


Pracownicy G DATA SecurityLabs przechwycili i przeanalizowali fałszywe wiadomości mailowe docierające do użytkowników w całej Polsce. Za akcją prawdopodobnie stoją te same osoby, które kilka tygodni temu rozsyłały fałszywe „Powiadomienia o wciągnięciu na listę dlużników KRD”. Świadczą o tym dane dotyczące autora złośliwego pliku załączanego do wiadomości oraz wykorzystywana do uwiarygodnienia treści personalizacja samego maila, ale o tym za chwilę.


PORÓWNANIE
Adres nadawcy wiadomości o tytule „P…