Przejdź do głównej zawartości

IFA 2012: Cyberprzestępcy atakują SmartTV


SmartTV to telewizor z wbudowanym komputerem, choć może inaczej – inteligentne telewizory będą, a w wielu przypadkach są, domowymi komputerami XXI wieku.

Użytkownicy telewizorów z przeglądarką używają ich do przeglądania Internetu (serfowania), instalują aplikacje do video-rozmów, telefonii voip, a dzięki zintegrowanym urządzeniom przetwarzania obrazu używają np.: skype. Popularność płatnych usług internetowych również rośnie: wypożyczalnie filmów na żądanie, youtube itp. Aby to wszystko było możliwe urządzenia SmartTV wyposażone zostały w wydajne procesory! 

Jeśli napastnikowi uda się zainfekować urządzenie zarządzane poprzez sieć www, może doprowadzić do kradzieży informacji o kartach kredytowych, czy może za pomocą kamery zainstalowanej w urządzeniu szpiegować zachowanie i ograniczyć w ten sposób prywatność użytkowników znajdujących się w zasięgu kamery. Wg ekspertów G Data – urządzenia SmartTV mają szansę wywołania nowej fali zagrożeń.
Urządzenia te często otwierają świat Internety dla użytkowników, którzy wcześniej nie korzystali z jego dobrodziejstw i zagrożeń. Zasadniczo jednak, zachowanie społeczności internetowej może się zasadniczo zmienić. Gdzie kiedyż laptopy czy tablety służyły do serfowania z kanapy, teraz tą rolę mogą całkowicie przejąć urządzenia SmartTV. Mogą stać się one urządzeniami przyszłości, a tablet lub smartfon może przejąć rolę kontrolera lub zdanej klawiatury. To oznacza przyrost klientów na portalach zakupowych (wzrost ruchu dla sklepów internetowych) lub płatnych usługach na żądanie (np.: video). Ci użytkownicy staną się nowym celem ataków wg przewidywań specjalistów G Data.

"Granica pomiędzy smartfonem, pecetem i telewizorem coraz bardziej się zaciera. Można oglądać telewizję na smartfonie a w telewizorze serfować w Internecie. Telewizja internetowa skłania tych złych do ataków mających na celu wyekspoitowanie usług. Jeśli przestępcom udało się zainfekować i wprowadzić do odpowiednich marketów złośliwe aplikacje, to dlaczego nie zrobią tego z usługami dostępnymi w naszych telewizorach poprzez infekcję sposobem drive-by-download. W przyszłości możliwe jest również, że telewizor w domu może służyć jako urządzenie zombie wykorzystywane przez przestępców do ataków DDoS. Uważamy, że cyberprzestępcy już teraz w stanie za pomocą narzędzi (zestawów programistycznych) dostarczanych przez producentów wykryć taką podatność. Wkrótce zostaną opublikowane zapewne pierwsze schematy ataku – nazywane proofs of concept" – tak tłumaczę :)

Dlaczego tego rodzaju urządzenia mogą być atrakcyjne w celu przeprowadzenia ataku?
  1. Nowa grupa docelowa: „świeże mięso”, które dotychczas nie miało możliwości konfrontacji z zagrożeniami płynącymi z Internetu.
  2. Usługi płatne: Wielu użytkowników zastąpi komputery i rozpocznie  dokonywać zakupy poprzez funkcje SmartTV pozostawiając na nim dane logowana, numerów kart kredytowych i wiele informacji (prywatnych) potencjalnie poszukiwanych przez złośliwe oprogramowanie.
  3. Ataki poprzez TV: Mocne karty graficzne i procesory instalowane w urządzeniach mogą skłonić atakujących do zbudowania sieci botnet opartej o TV. Wówczas w tani i łatwy sposób za pomocą botnetu można przeprowadzać ataki lub wykorzystywać moc obliczeniową urządzeń do łamania haseł, kluczy itp.
  4. Prywatne dane: Wielu producentów instaluje domyślnie kamery i oprogramowanie VoIP. Dzięki temu możemy stać się gwiazdą Internetu, bez naszej zgody i wiedzy, a sprawdzenie otoczenia domowego może stać się powodem skutecznego podjęcia decyzji o włamaniu. Takie dane można również skutecznie sprzedać.
I na zakończenie. Czego możemy spodziewać się w przyszłości? Hmm.
Zatarte granice pomiędzy TV, a komputerem w połączeniu z dostępem za ich pomocą do sieci Internet niesie nowe kierunki ataków, które nastąpią w nie tak odległej przyszłości.

pozdrawiam


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

PUP – „programy usilnie przeszkadzające”

Internet pełny jest narzekań oraz pytań na temat potencjalnie niechcianego oprogramowania, w skrócie PUP (potenially unwanted programs). Użytkownicy skarżą się na wirusy, które zainfekowały ich przeglądarkę lub paski narzędzi, które włamały się do ich komputera.  Aplikacje z tej grupy nie są jednak przypisane do kategorii złośliwego oprogramowania w szczególności, że większości „infekcji” tego rodzaju jest dość łatwa do uniknięcia.  Ogólnie rzecz biorąc temat PUP jest wieloaspektowym problemem dla użytkowników i branży antywirusowej jednocześnie będąc dochodowym biznesem dla ich dystrybutorów.
PUP to nie malware Określenie złośliwe oprogramowanie odnosi do software’u, którego głównym celem jest wyrządzenie szkód na zainfekowanym urządzeniu lub kradzież informacji z zamiarem ich wykorzystania do działań przestępczych (kradzież tożsamości, nadużycia finansowe czy sprzedaż wykradzionych danych). Nie zawsze jednak możemy tak łatwo rozróżnić typowe złośliwe pliki od potencjalnie niechciane…

Ekspert ds. bezpieczeństwa na wakacjach: Czy hotelowe sejfy są bezpieczne?

Okres letni w mediach często nazywany ogórkowym ma swoje prawa. Jednym z nich są tematy, które normalnie nie przebiłyby się na pierwsze strony gazet czy nagłówki stron internetowych. Podobnie jest z historią, którą dziś będziemy chcieli wam przybliżyć. W normalny dzień roboczy nie jest to główne zadanie pracowników naszego SecurityLabu, jednak w okresie letnich wyjazdów postanowiliśmy sprawdzić jeden z hotelowych sejfów. I co? Z bezpieczeństwem nie ma on za dużo wspólnego.
Ekspert ds. bezpieczeństwa na wakacjach Wciąż jesteśmy na początku okresu wakacyjnego i wielu z nas długo wyczekiwany urlop ma wciąż w planach. Co powinniśmy wiedzieć wybierając się na wyjazd z wartościowymi rzeczami, na które tak ciężko pracowaliśmy przez cały rok poprzedzający nasz urlop? Jeżeli będziecie wypoczywać w hotelu możecie natknąć się w swoim pokoju na tzw. sejf hotelowy. Nasz ekspert wybrał się na zasłużoną przerwę od wyszukiwania i analizowania kolejnych wirusów i trojanów. W hotelu natknął się na popu…

Nic nie zamawiałeś? I tak możesz otrzymać maila o odbiorze paczki.

InPost i jego klienci na celowniku hakerów.
W naszych archiwalnych wpisach często mogliście natknąć się na opisy ataków lub kampanii phishingowych ukierunkowanych na użytkowników serwisu aukcyjnego Allegro. Ostatnio głośno było o nawiązaniu współpracy pomiędzy serwisem, a jednym z największych operatorów pocztowych w kraju firmą InPost. Może właśnie ta współpraca zwróciła uwagę cyberprzestępców, gdyż aktualnie jesteśmy świadkami zmasowanej kampanii phishingowej podszywającej się pod InPost.


Pracownicy G DATA SecurityLabs przechwycili i przeanalizowali fałszywe wiadomości mailowe docierające do użytkowników w całej Polsce. Za akcją prawdopodobnie stoją te same osoby, które kilka tygodni temu rozsyłały fałszywe „Powiadomienia o wciągnięciu na listę dlużników KRD”. Świadczą o tym dane dotyczące autora złośliwego pliku załączanego do wiadomości oraz wykorzystywana do uwiarygodnienia treści personalizacja samego maila, ale o tym za chwilę.


PORÓWNANIE
Adres nadawcy wiadomości o tytule „P…