Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z styczeń, 2012

Frankenmalware atakuje!

Twórcy szkodliwego oprogramowania stale ulepszają swoje „kreacje", aby uniknąć nieprzyjemności związanych z coraz to skuteczniejszymi mechanizmami obronnymi atakowanych programów, rozpowszechniać się szybciej a co za tym idzie -  powodować więcej szkód. 
W ostatnich dniach został zauważony bardzo niebezpieczny i podejrzany wirus, który cały czas rozwija się samoistnie, jednocześnie aktywując i uruchamiając inne szczepy wirusów poprzez zwiększanie ich uprawnień. Najbardziej niebezpieczne jest jednak to, iż ten rozwój przebiega już całkowicie bez udziału jego twórcy.
Te "zawirusowane kanapki", jak nazwała je firma Bitdefender zajmująca się bezpieczeństwem sieciowym, występują wtedy, gdy wirus dociera do systemów już zainfekowanych przez robaka, a zamiast niezależnie atakować sieć, wirus infekuje pliki wykonywalne na komputerze, w tym obecnego już robaka. 
Z każdym kolejnym dniem twórcy wrogiego oprogramowania stają się coraz bardziej zaawansowani w metodach jakie stosują. …

Jak ukraść 5mln $ w 72 godziny?

Podczas gdy cała reszta świata odsypiała noworoczne imprezy, grupa cyberprzestępców z RPA, ukradła ponad 5 mln dolarów z rządowych rezerw bankowych.
Jak donosi RPA Times, tuż po 72-godzinnym okresie kończącym się krótko po godzinie 06:00 3 stycznia, przestępcy mieli już na swoich kontach ponad 42.000.000 rand (około 5.200.000 dolarów) z państwowych rezerw zdeponowanych w Postbanku, będącego częścią Głównego Banku Republiki Południowej Afryki , która posiada około 4 mld randów depozytów.
Narodowa Agencja RPA Intelligence i policja wszczęły śledztwo, niestety do tej pory nie udało im się ustalić kto jest sprawcą tego ataku. Jednocześnie władze owego banku podały iż żaden ponad 4 milionów klientów nie doznał szkody.
W niektórych przypadkach, podczas takich przestępstw bardzo ciężko jest „odtworzyć" sposób w jaki przestępcy dokonali tego typu ataku. Warto mieć świadomość, iż takie włamania mogą mieć miejsce nawet w bankach, posiadających najlepsze zabezpieczenia.
Prawdopodobnie przy…

Córeczka tatusia

Dzisiaj bez żadnej grafiki. Jest poniedziałek, więc umieszczanie zdjęcia, które przy okazji tego dnia mogłoby zostać znienawidzone, jest nie na miejscu :)
Niektóre z głośnych włamań hakerskich wywołują powszechne oburzenie świata politycznego. Generują zborowe protesty przeciwko danej firmie, i jej kontrowersyjnym praktykom. Inne zaś rozpoczynają się od zwykłej walki pomiędzy ojcem i córką, powodowane konfliktami na tle "różnicy pokoleń".
Według niemieckie gazety Der Spiegel, ubiegłego roku do niemieckiej jednostki policji, odpowiedzialnej za walkę z przestępczością internetową wpłynął wniosek skierowany przez starszego rangą oficera policji z Frankfurtu, o zainstalowanie Trojana na komputerze jego córki do monitorowania jej działalności online.
Jednak kolega tejże dziewczyny wywodzący się ze „światka hakerów" pewnego dnia odkrył na jej komputerze zainstalowane wrogie oprogramowanie. W odpowiedzi na taką tajną infiltrację, postanowili razem się zemścić.
Włamali się na k…

XP Grupa

Grupa hakerów, która podaje się za mieszkańców rejonów Saudyjsko-Arabskich opublikowała w sieci prywatne informacje oraz numery kart ponad 15tyś. Izraelczyków, co zostało oficjalnie zidentyfikowane przez tamtejszy rząd jako jeden z większych cyberataków ostatnich kilku lat. Grupa ta nazywająca się Group-XP udostępniła w sieci hasła, adresy, nazwiska, numery telefonów, numery ID wykradzione z kilkunastu internetowych baz danych.
Wniosek. "W dobie coraz to większej łatwości dokonywania zakupów online, taki wyciek danych może zakończyć się poważnymi szkodami finansowymi dla wszystkich poszkodowanych właścicieli kart kredytowych. Dochodzą do tego również zagrożenia związane z tzw. kradzieżą tożsamości - co bardzo często może mieć gorsze konsekwencje aniżeli samo dokonanie zakupów online"
Wśród zhakowanych kont znajdowało się około 500 osób, które były w jakiś sposób połączone z grupą o nazwie "Israeli Zionist Rabbits" oraz osoby, które dokonały zakupów na stronie o naz…