Przejdź do głównej zawartości

Kolejne wyróżnienie firmy G Data w niezależnym teście


Firma AV Comparatives ponownie wyróżniła produkt firmy G Data Software jako jeden z najlepszych programów chroniących system operacyjny przed zagrożeniami w sieci. Produkt G Data zajął drugie miejsce wśród 12 przetestowanych produktów i został odznaczony najwyższym stopniem certyfikacji! Raport, który jest kontynuacją testu z sierpnia tego roku analizuje jak programy antywirusowe poradzą sobie z wykrywaniem nowych wirusów i złośliwego oprogramowania będąc offline i nie posiadając najnowszej bazy sygnatur wirusów. Tak zwana detekcja heurystyczna i proaktywna jest szczególnie ważna w przypadku wykrywania nieznanych dotychczas zagrożeń.

Warto wspomnieć, że wielu producentów, którzy zgłosili swoje produkty do zeszłorocznego testu nie miało odwagi poddać swoich produktów tej próbie. Możemy się jedynie domyślać, czy nie zrobili tego w obawie o niskie wyniki ich oprogramowania. Wśród nich znalazły się między innymi takie firmy jak AVG, Symantec, McAfee, PC Tools czy Sophos.

Miejsce na szczycie podium zapewnił oprogramowaniu G Data nie tylko wysoki współczynnik wykrywania ale także niska ilość fałszywych komunikatów o wykryciu zagrożenia. Próba została przeprowadzona na próbie ponad 9000 różnego rodzaju złośliwego i niebezpiecznego oprogramowania.

Po raz kolejny produkt firmy G Data został wyróżniony w teście niezależnej instytucji badającej jakość i wydajność oprogramowania strzegącego bezpieczeństwa naszych komputerów.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

PUP – „programy usilnie przeszkadzające”

Internet pełny jest narzekań oraz pytań na temat potencjalnie niechcianego oprogramowania, w skrócie PUP (potenially unwanted programs). Użytkownicy skarżą się na wirusy, które zainfekowały ich przeglądarkę lub paski narzędzi, które włamały się do ich komputera.  Aplikacje z tej grupy nie są jednak przypisane do kategorii złośliwego oprogramowania w szczególności, że większości „infekcji” tego rodzaju jest dość łatwa do uniknięcia.  Ogólnie rzecz biorąc temat PUP jest wieloaspektowym problemem dla użytkowników i branży antywirusowej jednocześnie będąc dochodowym biznesem dla ich dystrybutorów.
PUP to nie malware Określenie złośliwe oprogramowanie odnosi do software’u, którego głównym celem jest wyrządzenie szkód na zainfekowanym urządzeniu lub kradzież informacji z zamiarem ich wykorzystania do działań przestępczych (kradzież tożsamości, nadużycia finansowe czy sprzedaż wykradzionych danych). Nie zawsze jednak możemy tak łatwo rozróżnić typowe złośliwe pliki od potencjalnie niechciane…

Ekspert ds. bezpieczeństwa na wakacjach: Czy hotelowe sejfy są bezpieczne?

Okres letni w mediach często nazywany ogórkowym ma swoje prawa. Jednym z nich są tematy, które normalnie nie przebiłyby się na pierwsze strony gazet czy nagłówki stron internetowych. Podobnie jest z historią, którą dziś będziemy chcieli wam przybliżyć. W normalny dzień roboczy nie jest to główne zadanie pracowników naszego SecurityLabu, jednak w okresie letnich wyjazdów postanowiliśmy sprawdzić jeden z hotelowych sejfów. I co? Z bezpieczeństwem nie ma on za dużo wspólnego.
Ekspert ds. bezpieczeństwa na wakacjach Wciąż jesteśmy na początku okresu wakacyjnego i wielu z nas długo wyczekiwany urlop ma wciąż w planach. Co powinniśmy wiedzieć wybierając się na wyjazd z wartościowymi rzeczami, na które tak ciężko pracowaliśmy przez cały rok poprzedzający nasz urlop? Jeżeli będziecie wypoczywać w hotelu możecie natknąć się w swoim pokoju na tzw. sejf hotelowy. Nasz ekspert wybrał się na zasłużoną przerwę od wyszukiwania i analizowania kolejnych wirusów i trojanów. W hotelu natknął się na popu…

Ostrzegamy! Uważajcie na fałszywe maile od Poczty Polskiej

Od kilku dni do naszego laboratorium antywirusowego trafia ogromna liczba zgłoszeń o fałszywych mailach, których rzekomym nadawcą jest Poczta Polska. Maile są dość nieudolnie zredagowane, jednak mogą wprowadzić w błąd mniej doświadczonych lub chwilowo roztargnionych odbiorców.
Już sam tytuł wiadomości powinien spowodować zapalenie się czerwonej lampki w naszych głowach!


Nagłówek Niedostarczoneprzesylkina 7.05.2015, kod:447976prócz  polskich znaków diakrytycznych pozbawiony jest również sensu. W samej treści maila także nie uświadczymy poprawnej polszczyzny, natrafimy za to na maszynowe tłumaczenia z wykorzystaniem translatora internetowego co może sugerować zagraniczne pochodzenie maili.




Jednak te podstawowe błędy, które dyskwalifikują wiadomość, mogą zostać pominięte przez niecierpliwych czekających na internetowe zakupy lub bardzo ważną przesyłkę. Jeżeli odbiorca kliknie (nie róbcie tego w domu!) w buton „Zobacz informacje” zostanie przekierowany do fałszywej strony Poczty Polskiej …