Przejdź do głównej zawartości

W poszukiwaniu kodu idealnego

Każdego dnia w wiadomościach pojawiają się kolejne doniesienia o firmach, stronach internetowych, bądź długich listach numerów kart kredytowych wykradzionych przez hakerów. Co by się stało, gdyby wynaleziono technologię zupełnie odporną na ataki cyber-przestępców? Co gdyby żadna tajna informacja nie mogła zostać odczytana przez osoby niepowołane? Taka technologia właśnie powstała! I co z tego.

Algorytm szyfrowania nie do złamania. To właśnie stworzył zespół kanadyjskich naukowców. Przynajmniej tak twierdzą. Przez ostatnie lata kryptograf-hobbysta Robert Frederick wraz z synem pracowali nad rozwinięciem swojego kodu szyfrowania, który nazwali Enigma-DS.
Zamiast prostego przełożenia tekstu „litera zamiast litery” (A zamiast Q, B zamiast H, itd.), Enigma-DS przekształca tekst w kod który opiera się na zasadach języka, w którym jest napisany, struktury zdania oraz wyrazów. I tak na przykład wyraz „stój” zostanie przekształcony na kod „wp76546hj!lldrk”, ale „słój” może przybrać formę „aq!@#Qh!21mb".

Twórcy kodu są na tyle pewni jego niezawodności, że wyznaczyli nagrodę w wysokości 100 000 dolarów dla każdego, komu uda się go złamać. Przez dwa miesiące od jego ogłoszenia, nikt nie zwrócił się po nagrodę. Autorzy kodu wyzwali nawet specjalistów z National Security Agency, którzy odmówili komentarza, oprócz zapewnienia, że wyzwanie przyjęli.

Jeśli jesteś sceptyczny co do niezawodności wynalezionego kodu, nie jesteś sam. Podobnie wątpiący są profesjonalni kryptografowie oraz specjaliści od cyber-bezpieczeństwa. Wszyscy podkreślają, że to nie kody bezpieczeństwa są najsłabszym ogniwem systemów zabezpieczeń. Od zawsze są nim ludzie.

Specjaliści do spraw zabezpieczeń już od dawna używają metod szyfrowania, które dla większości zastosowań są niemożliwe do złamania. Urządzenia takie jak generatory kodów jednorazowych, AES (Advances Encryption Standard) są na tyle skomplikowane, że rozszyfrowanie ich zajmuje współczesnym superkomputerom kilkadziesiąt lat. Który przestępca chciałby tyle czekać?
Jednak tak jak w pewnych sytuacjach możemy polegać na metodach szyfrowania, nie zawsze można polegać na ludziach.

„Problemem nie jest szyfrowanie, ale osoby, które używają haseł o słabej sile albo tego samego hasła w wielu różnych miejscach.” – mówi ekspert EC-Council Center of Advanced Security Training, Chuck Easttom. „Ostatnie pół roku obfitowało w historie o włamaniach w cyber-świecie, i żadne z nich nie było spowodowane złamaniem systemu szyfrującego.”

Dla przykładu, RSA, filia korporacji EMC i jedna z największych światowych firm zajmujących się szyfrowaniem i bezpieczeństwem w sieci została skutecznie zaatakowana w marcu tego roku. Jeden z pracowników otworzył załącznik do wiadomości e-mail zawierający złośliwe oprogramowanie, które rozprzestrzeniło się na inne stanowiska w biurze.

Dlatego zawsze bądźmy czujni oraz zaopatrzmy się w oprogramowanie wychwytujące złośliwe oprogramowanie w sieci oraz naszych elektronicznych skrzynkach pocztowych.

Komentarze

  1. Raczej większą niż 100 tys $ http://enigma-ds.net/EnigmaDSUltimateMillionBucksReward/1_Million_Dollars.html

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

PUP – „programy usilnie przeszkadzające”

Internet pełny jest narzekań oraz pytań na temat potencjalnie niechcianego oprogramowania, w skrócie PUP (potenially unwanted programs). Użytkownicy skarżą się na wirusy, które zainfekowały ich przeglądarkę lub paski narzędzi, które włamały się do ich komputera.  Aplikacje z tej grupy nie są jednak przypisane do kategorii złośliwego oprogramowania w szczególności, że większości „infekcji” tego rodzaju jest dość łatwa do uniknięcia.  Ogólnie rzecz biorąc temat PUP jest wieloaspektowym problemem dla użytkowników i branży antywirusowej jednocześnie będąc dochodowym biznesem dla ich dystrybutorów.
PUP to nie malware Określenie złośliwe oprogramowanie odnosi do software’u, którego głównym celem jest wyrządzenie szkód na zainfekowanym urządzeniu lub kradzież informacji z zamiarem ich wykorzystania do działań przestępczych (kradzież tożsamości, nadużycia finansowe czy sprzedaż wykradzionych danych). Nie zawsze jednak możemy tak łatwo rozróżnić typowe złośliwe pliki od potencjalnie niechciane…

Nic nie zamawiałeś? I tak możesz otrzymać maila o odbiorze paczki.

InPost i jego klienci na celowniku hakerów.
W naszych archiwalnych wpisach często mogliście natknąć się na opisy ataków lub kampanii phishingowych ukierunkowanych na użytkowników serwisu aukcyjnego Allegro. Ostatnio głośno było o nawiązaniu współpracy pomiędzy serwisem, a jednym z największych operatorów pocztowych w kraju firmą InPost. Może właśnie ta współpraca zwróciła uwagę cyberprzestępców, gdyż aktualnie jesteśmy świadkami zmasowanej kampanii phishingowej podszywającej się pod InPost.


Pracownicy G DATA SecurityLabs przechwycili i przeanalizowali fałszywe wiadomości mailowe docierające do użytkowników w całej Polsce. Za akcją prawdopodobnie stoją te same osoby, które kilka tygodni temu rozsyłały fałszywe „Powiadomienia o wciągnięciu na listę dlużników KRD”. Świadczą o tym dane dotyczące autora złośliwego pliku załączanego do wiadomości oraz wykorzystywana do uwiarygodnienia treści personalizacja samego maila, ale o tym za chwilę.


PORÓWNANIE
Adres nadawcy wiadomości o tytule „P…

Windows XP kończy swój żywot. To najwyższy czas, by się pożegnać.

Z początkiem kwietnia, po ponad 12 latach firma Microsoft zakończy zapewniać wsparcie techniczne i pomoc dla systemu operacyjnego Windows XP oraz pakietu Microsoft Office 2003. Jaki wpływ na bezpieczeństwo użytkowników będzie miała ta decyzja? Nie pojawi się już żadna nowa aktualizacja, patch lub łatka naprawiająca groźne luki w zabezpieczeniach oprogramowania od giganta z Redmond. W opinii ekspertów G Data, korzystanie z przestarzałego systemu operacyjnego bez możliwości aktualizacji wiąże się z możliwością wystawienia na gigantyczne ryzyko.
Brak aktualizacji. Co to właściwie oznacza?
Odkrycie przez hakerów nowych luk bezpieczeństwa po dacie końcowej 8 kwietnia, może mieć fatalne konsekwencje dla użytkowników Windows XP lub Office 2003. Taka informacja bardzo szybko upowszechni się wśród tzw. black hat[1] pozwalając im na przeprowadzenie ataków z wykorzystaniem nowo odkrytej luki, a po zakończenia wsparcia ze strony Microsoftu dziura w zabezpieczeniu oprogramowania pozostanie otwarta …